Dudek uderza w Lenczyka: – On nie ma szacunku do piłkarzy!

fot. Newspix

W wywiadzie udzielonym portalowi widzewiak.pl, Sebastian Dudek ostro krytykuje Oresta Lenczyka. – Nawet nie uważam go za trenera – mówi „Dudi”. W najbliższy weekend nadarzy się okazja, by obaj panowie wyjaśnili sobie kilka kwestii…

Sebastian Dudek dla widzewiak.pl: 

W sobotę w Łodzi będzie gościł mistrz Polski – Śląsk Wrocław. W łódzkim zespole gra zawodnik, który wrocławskiej drużynie pomógł w osiągnięciu tego sukcesu – Sebastian Dudek. Jak sam podkreśla, nie ekscytuje się on się jednak starciem z byłymi kolegami. Bardziej zależy mu na tym, żeby w ogóle zagrać, bo na razie leczy uraz, którego doznał w meczu z Piastem Gliwice

Sebastian Dudek: – Do meczu jest jeszcze kilka dni, więc mam nadzieję, że się zdążę wyleczyć. Wszystko zależy od tego, czy opuchlizna zejdzie. Bardzo chciałbym zagrać, bo sezon nie jest długi i szkoda każdego straconego spotkania. 

– Tym bardziej, gdy rywalem jest zespół, dla którego grałeś przez siedem lat… 
– Nie traktuję tego meczu jakoś wyjątkowo. Grałem w Śląsku siedem lat i wiadomo, że mam sentyment do tego klubu. Ale teraz gram dla Widzewa i na tym się skupiam.

– Jest okazja, by trenerowi Lenczykowi udowodnić, że pochodnie cię skreślił.
– Nie muszę nikomu niczego udowadniać. Ważne, żebym sam był zadowolony ze swojej gry. Opinią pana Lenczyka nie przejmuję się. Powiem tylko, że nawet nie uważam go za trenera. Pan Lenczyk nie ma szacunku do piłkarzy.

– Widziałeś mecz Śląska w Superpucharze?
– Oczywiście. 

– Jak podobała ci się jego gra?
– Śląsk to, jak na polskie warunki, silny zespół. Można mówić, że Legia lepiej się prezentowała, ale wygrał Śląsk. Na pewno są silni.

– W meczu z Widzewem będą faworytem?
– Myślę, że będą faworytem, ale nie zamierzamy się poddawać. Też mamy swoje atuty i mam nadzieję, że je zaprezentujemy. Gramy u siebie i na pewno chcemy zapunktować. Gdzie to zrobić, jeśli nie u siebie?

– W Gliwicach nie wyglądało to najlepiej. 
– Fakt, nie było super. Latem zespół został przebudowany. Musimy jeszcze dużo pracować, żeby to wszystko dobrze funkcjonowało. Przed nami analiza tego spotkania. Myślę, że wspólnie z trenerem wyciągniemy wnioski. Trzeba też pamiętać, że były w tym meczu także niezłe momenty, które dają podstawy do optymizmu. Żałuję, że nie zdobyliśmy bramki. Gdyby się to udało, może wszystko ułożyłoby się inaczej. 

– Jeśli w sobotę zagrasz, to będzie twój debiut przed łódzką publicznością
– Tak, w Widzewie jestem nowy. Każdy nowy zawodnik ten debiut przeżywa. Chciałbym pokazać się w nim z dobrej strony, ale – jak mówiłem – dla mnie liczy się, żeby w każdym meczu grać dobrze. 

Rozmawiał Tomasz Andrzejewski

Reklamy

2 Komentarze to “Dudek uderza w Lenczyka: – On nie ma szacunku do piłkarzy!”

  1. cwany jak wyjechal z wroclawia, a póki to siedział to cicho,jak mysz pod miotłą!

  2. Ładnie się zemścił swojemu byłemu klubowi, swoją drogą na szacunek widocznie trzeba sobie zasłużyć odpowiednim poziomem gry…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: