Tak jak zapowiadaliśmy. Borussia? Pic na wodę!

Wrocławscy piłkarze robią wszystko, by wystartować w organizowanym przez Miasto turnieju „Polish Masters”. By wziąć w nim udział konieczne jest zajęcie miejsca poza pierwszą czwórką, czyli brak awansu do europejskich pucharów. Z hucznie zapowiadanego eventu wypisały się już Borussia, Szachtar i Tottenham, zatem … z zapowiadanych ekip został tylko Śląsk.

Jakże przewidywalne są działania wrocławskich działaczy. Pisaliśmy niedawno, że przyjazd na towarzyski turniej Borussii, Szachtaru i Tottenhamu jest tyleż prawdopodobny, co nalot kosmitów w tym samym terminie. Wpierw odwołano koncert Prince’a, później poinformowano, że trzy tuzy europejskiej piłki jednak do Wrocławia nie dotrą. Dlaczego? Bo nigdy miały nie dotrzeć. Kto z końcem lipca ma w planach rozgrywanie towarzyskich turniejów we Wrocławiu? Chyba tylko diecezjalne zrzeszenie ministrantów.

Jeszcze w lutym poinformowano o organizacji „Polish Masters”. Na chwilę obecną wszystko wskazuje na to, ze „Polskich Mistrzów” w tym turnieju nie zobaczymy. Śląsk dołuje, a Piszczek, Kuba i „Lewy” nie przyjadą. Dotrze z kolei Przemysław Tytoń, który mistrzostwa z PSV nie zdobędzie. A kto oprócz Holendrów ma przylecieć do Wrocławia? Benfica Lizbona oraz argentyński Club Atlético Vélez Sársfield.

Wrocławski magistrat zapewniamy, że bilety sprzedawałby się o niebo lepiej, gdyby do stolicy Dolnego Śląska zawitał Tottenham oraz „Lewy” i spółka…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: